Dawno temu, na rosyjskich terenach, zadomowił się gość ze Wschodu – BAKŁAŻAN. Ojczyzną tego wielkiego podróżnika są Indie. Jeszcze do narodzin Chrystusa warzywo to trafiało do Chin i Egiptu, a w średniowieczu przeprowadziło się do Włoch, Hiszpanii i z czasem obiegło całą Europę. W dobie wraz z Krzysztofem Kolumbem dotarł do Ameryki, a 200 lat temu z Turcji przez Kaukaz dotarł do Rosji!
Co prawda, plantatorzy warzyw nie zmienili tropikalnego charakteru bakłażana, bo tylko na Południu może dojrzewać pod gołym niebem. W pozostałych rejonach może dojrzewać jedynie w cieplarni.
Rosjanie polubili bakłażany, nie mniej niż kabaczki, choć bakłażany mają dość kapryśny charakter.
Bakłażan w swojej ojczyźnie, czyli w Indiach i Chinach, od dawien dawna był znany, jako roślina lecznicza. Spożywanie bakłażanów doradzano ludziom chorym na miażdżycę naczyń krwionośnych, bądź w profilaktyce chorób serca (zawał serca).
Pektynowe substancje, znajdujące się w miąższu owocu, sukcesywnie rozpuszczają i wydalają z organizmu cholesterol, pozostawiając naczynia krwionośne czyste i elastyczne, wzmacniają ścianki naczyń włosowatych. W bakłażanie znajdują się następujące witaminy: C, PP, grupy B, a także potas, fosfor, wapń, magnez, kobalt, żelazo, białko, węglowodany i specyficzna substancja – melongen. Dzięki niemu przy długotrwałym i ciągłym spożywaniem bakłażanów zmniejsza się ilość tłuszczów i cholesterolu we krwi. Normalizuje się wymiana wody i soli mineralnych. Organizm pozbywa się kwasu moczowego (co jest bardzo ważne przy chorobach stawów i podagrze). Spożywanie dojrzałych owoców bakłażana stymuluje pracę śledziony i rdzenia kręgowego. Zwiększa się poziom hemoglobiny we krwi, zmniejszają bóle menstruacyjne u kobiet.
Bardzo zdrowe są bakłażany duszone i pieczone, szczególnie dla kobiet w ciąży i małych dzieci. To “mięso roślinne”, jak mawia się o nich na Wschodzie, pomaga organizmowi uniknąć niedokrwistości, wywołuje przypływ sił życiowych.

Uwaga!
W owocach bakłażana znajduje się roślinna trucizna – solanina , która neutralizuje się dopiero przy wysokiej temperaturze, dlatego nie wolno jeść surowych bakłażanów.

RECEPTY NA POPRAWĘ ZDROWIA

>> Przy obrzękach, związanych z chorobami krążenia i serca.
Wysuszcie 13-14 bakłażanów, zmielcie w młynku do kawy i trzymajcie w szczelnie zamkniętym słoiku. Rano zalejcie 4-5 łyżek proszku 1/2 szklanką białego wina, po czym podgrzewajcie przez 3-4 minuty na silnym ogniu. Rozdzielcie masę na dwie porcje – jedną porcję zjedzcie przed śniadaniem, a drugą przed obiadem.
Kuracja powinna trwać 2 tygodnie.

>> Przy oparzeniach.
Połóżcie na oparzone miejsce świeży miąższ z bakłażana, unieruchomcie plastrem. Zmieniajcie opatrunek co 30 minut.

>> Przy furunkulozie, trądziku.
2 – 3 razy dziennie smarujcie dotknięte miejsca sokiem z bakłażana.

>> Przy chorobach błon śluzowych w jamie ustnej.
Zetrzyjcie świeży miąższ bakłażana na tarce, na małych oczkach. Dodajcie soli w proporcjach 1:1 i parę razy dziennie po jedzeniu wetrzyjcie tę pastę w dziąsła. Po kilku minutach należy wypluć papkę i wypłukać jamę ustną zimną wodą. Miksturę należy trzymać w lodówce.

>> Przy żylakach.
Wieczorem, przed snem, należy pokroić bakłażan w paski, wymieszać go z olejem słonecznikowym lub kukurydzianym. Następnie położyć na żylaki, owinąć bandażem i zostawcie na noc.

autor – Emma Lange i Elena Listowska

Oferty Analiz

Emma Lange – portfolio
Emma Lange – blog
adres e-mail: kontakt@emma-lange.pl