Drodzy Czytelnicy!

Pani Alicja przysłała nam cudowną wiadomość, że dzięki pracy z Mapą Anielską udało jej się  pokonać problem, który dręczył ją od bardzo dawna. Była tak uprzejma, że zechciała się z nami nią podzielić, z czego niezmiernie cieszymy się. Sama napisała, że pragnie, aby inni także mogli dowiedzieć się, że taka praca może zmienić życie. Jak Pani Alicja pięknie napisała – „pragnę, aby pomoc płynęła też dla innych”.

Dziękujemy Pani Alicjo i cieszymy się wraz z Panią.

Oto „list” od Pani Alicji…

Dzień dobry!

Dziękuję za Mapę Anielską, za moje wszystkie Anioły…
To jest „dopisek” do mojej historii, ciąg dalszy doświadczeń z pomocą Mapy Anielskiej(Aniołów);
No i stało się, nadszedł ten dzień – przesłuchania w sądzie męża i mnie, to co usłyszałam z ust męża w odpowiedzi na zadane pytanie, przekroczyło wszelkie granice jakie tyczą człowieka, męża i mężczyzny; dla mnie to po raz kolejny dosłownie szok i przerażenie!
Czułam się totalnie wyczerpana, zmęczona, w głowie „pustka”i mały lęk czy podołam stawić czoła zakłamaniu, czy dam radę wypowiedzieć jakiekolwiek słowo…
Nadszedł mój czas i…. co się wydarzyło? Moje wypowiedzi szły z głębi serca, prawdy, szczerości, bólu, bez obaw, lęku i strachu, czułam wewnętrzną siłę, wiedzę, jasność umysłu i wsparcia Aniołów…to jest dla mnie Cud…wiara, wiara…

Jestem chroniona…
Jestem dumna z siebie!
Jakie zapadną decyzje? Czekam..
Praca nad sobą w dobrym towarzystwie (Mapy Anielskiej) to czysta radość, spełnienie….otwiera nam się dusza i „oczy”.
cdn…mojej historii i dalszej współpracy z energiami będzie