Wiele już książek napisano o podświadomości, więc nie chciałam pisać o samej definicji podświadomości, a jedynie o niektórych aspektach, z którymi trzeba spotkać się w praktyce. Codziennie spotykam się z sytuacjami, problemami, tragediami, których ludzie chcą pozbyć się. Chcą raz na zawsze rozwiązać węzeł ciężkości, którego dusza nie jest już w stanie nieść.
Gdy zaczynam analizować „nieobjawione” , to widzę, że człowiek często dokonuje wyborów i decyzji, które już zna – ta wiedza jest już w człowieku osadzona, zakodowana, już z nią żył, więc robi dzisiaj to samo. Kiedy zaczynasz ciągnąć problem za sznurki, wygląda to tak, jakbyś szedł wzdłuż drogi i nagle dostrzegł znak, który pozwala ci obrać inny kurs. Jednak nowy kurs możesz podjąć tylko wtedy, gdy jesteś gotowy podjąć ryzyko, gdy aktywujesz w sobie dodatkowe zasoby. Obierasz go wtedy, gdy jesteś gotowy zrezygnować ze starego i zacząć żyć inaczej, zacząć kontrolować siebie.

Problem nie zawsze pojawia się sam, a zwykle jakaś negatywna transformacja, poprzedzona jest ukrytą dynamiką. Być może, od czasu do czasu, pojawia się wewnętrzna pustka i podrażnienie. Choroba na początkowym etapie jest łatwiejsza do wyleczenia, ponieważ pociągając za sznurki, odbijacie piłkę, i nie jest to kwestia jednego dnia. Chociaż czasami ludziom wydaje się, że problem można rozwiązać od razu, w ciągu jednej minuty wepchnąć go do tunelu podświadomości. Przez pewien czas można kompresować tę energię, ale wtedy “sprężyna” może wystrzelić z nową siłą, a wtedy zostanie zniszczona przez falą uderzeniową. Zatem, Dusza najpierw musi zostać oczyszczona, potrzebuje higieny, dlatego od czasu do czasu powinieneś opróżniać swoją “wewnętrzną piwnicę”, aby nie przepełnić jej emocjonalnymi śmieciami. Ta wewnętrzna piwnica nazywa się Podświadomością.

Gdzie jest podświadomość? Skąd pochodzi? Jak Zygmunt Freud odkrył podświadomość?

Przyzwyczailiśmy się do koncepcji podświadomości, jak do organu, który jest w nas.
Z. Freud porównał podświadomość do nieoświetlonego pokoju, a świadomość do oświetlonego. Istnieją podświadome procesy regulacji, tylko my ich nie kontrolujemy.
Czym jest podświadomość?
Jeśli założymy, że wszystko na Ziemi ma swoja antypodę, że wszystko można podzielić na czarne i białe, że jest dobro i zło, to musimy przyjąć, że istnieje materia objawiona, ale też i nieobjawiona. Możemy założyć, że jest to pewnego rodzaju pole energetyczne, którego wciąż nie potrafimy ocenić i zrozumieć.
Świat jest teraz podłączony do koncepcji kwantowej – kwantowej fizyki i kwantowej chemii. Są to nauki opisujące nieco inne procesy, do których jesteśmy przyzwyczajeni, więc myślę, że nauka o podświadomości będzie nazywać się kwantową psychologią. Jest to pole, które jest częścią nas, ponieważ człowiek, to nie tylko głowa, ręce i nogi! Człowiek to coś więcej! To połączenie tego, co można zobaczyć z tym, czego nie można zobaczyć. Wszystko, co objawione i nieobjawione wywołuje reakcję, uruchamia pole elektryczne, a następnie przekształca się w wybory, w decyzje, w los. Prawdopodobnie trudno to zrozumieć, uwierzyć w to, czego nie widzimy, ale też nie widzimy elektryczności, a światło jest! Fale radiowe też nie są widoczne, ale otrzymujemy informację. U człowieka jest tak samo –  jest niewidzialna część, która bierze udział w reakcji, rozpala myśl. Aby las zaczął palić się, wystarczy jedna kropla rosy (działa, jak samozapłon i nie jest czynnikiem ludzkim) (wyobraźmy sobie, że to fizjologia i przestrzeń komórki nerwowej), promień Słońca (nieobjawiona materia, nienamacalna), który aktywuje pożar, trawa zaczyna płonąć. W ten sam sposób, u człowieka, objawione łączy się z nieobjawionym – powstaje myśl, powstaje decyzja i rezultat.

Człowiek składa się z dwóch części: z objawionej, czyli z ciała, a także z   nieobjawionej, czyli z duszy i informacji. Myśl ma charakter elektryczny, ponieważ pojawienie się myśli powoduje rozruch, działanie.  Myśl można porównać do błyskawicy, gdy to, co nieobjawione (psychiczne) daje sygnał objawionemu (ciału), i zaczynamy myśleć, działać, wczuwać się, wykazywać aktywność. Psychikę można porównać do ciasta francuskiego, w którym energie schodzą tak długo w dół, aż dotrą do ciała.

Kiedy przeprowadzam analizę, dochodzę do wniosku, że człowiek może dużo mówić o energiach, ćwiczyć jogę, a nawet próbować siebie w bioenergoterapii, ale nie ma w nim wiary w procesy. Człowiek widzi tylko tyle, na ile pozwala mu wzrok. Tak jest w większości przypadków – nawet specjaliści sprowadzają leczenie do czysto materialnej psychiatrii, choć istnieją również sukcesy i w tej dziedzinie – leczenie psychoz, napadów padaczki, itd. Jednak bez względu na to, jak bardzo naukowcy próbują skomponować syntetyczne leki, leki psychotropowe, pomagają one tylko w pięćdziesięciu procentach, nie wspominając o skutkach ubocznych terapii farmakologicznej, które czasami eliminują pozytywne efekty terapii.
Zwrócenie się do podświadomości staje się najlepszym wyjściem, które pomaga pogodzić psychikę z codzienną rzeczywistością.

Mózg potrzebuje nowej energii, a może w tym pomóc kreatywność. Kreatywność kieruje psychikę na ścieżkę postępu. Fizjologicznie, jeśli mózg rozwiązuje problem twórczy, wówczas zachodzi reakcja interakcji wyższego korowego regulatora zachowania z korą gnostyczną (strefy gnostyczne).
Zauważmy, że strefy gnostyczne kory mózgowej uczestniczą w rozpoznawaniu subiektywnych obrazów i podejmowaniu decyzji, są one przedstawione w przednich polach kory mózgowej półkul mózgowych.

Kreatywność i jej metody bardzo aktywnie wpływają na budowę, modelowanie obiektów (obrazów) poprzez strefy znajdujące się w korze czołowej, a gdy proces ten zachodzi świadomie, rozwój mózgu staje się głębszy. Człowiek może podejmować decyzje, posiadając szersze pole widzenia na daną sytuację. Kreatywność ma funkcję leczniczą, ponieważ dusza pomaga w odbudowaniu neuronów, co oznacza, że ​​mózg może przyjąć więcej informacji. Kiedy mózg dotyka nowych obrazów, form i przedmiotów, na początku wydają się mu obce. Wyobraźcie sobie siebie, gdy przybywacie do nowego miasta… nie znacie go, jest wam obce, ale opanowując nazwy ulic, przechadzając się nimi, po pewnym czasie macie już swoje ulubione miejsca, które odnaleźliście przecież nieświadomie.
Zawsze też ostrzegam moich klientów i pacjentów, że aby odzyskać zdrowie lub uzdrowić Los, konieczne jest wprowadzenie nowych obrazów, do których na początku trzeba przyzwyczaić się, a po pewnym czasie podświadomy umysł zaakceptuje je, jako coś sobie znanego. Nie można obejść się też bez udziału CZASU, ponieważ CZAS pomaga naszym systemom zaakceptować to, co nie jest akceptowane na początku.

Analiza Podświadomości jest diagnozą tych kanałów, które należy zmienić, a diagnoza jest dokładna, matematyczna.
Jeśli niektóre obrazy są osadzone w podświadomości, zawsze możesz je kreatywnie zmieniać poprzez medytacje ukierunkowane na określone obrazy lub algorytmy sztuki. Kiedy nowo podana informacja przenika do podświadomości, zaczyna ona przekształcać się w rzeczywistość, w nawyki człowieka, w zmianę odczuć, w zmianę działań i zmianę Losu. Dzięki precyzyjnej diagnostyce (analiza podświadomości, analiza rodowa i inne produkty informacyjne), możesz zrozumieć siebie i dowiedzieć się, co musisz zmienić w sobie. Dzięki kreatywnym algorytmom możesz siebie przeprogramować, swój los, a także zmienić podejście do niektórych zjawisk w swoim życiu.

Zapraszamy do szkoły samorozwoju, na inne nasze kursy  i terapie 

ZAMÓW

Emma Lange blog

Emma Lange – portfolio
kontakt@emma-lange.pl