W dniu 11 i 12 sierpnia Jowisz i od 10 do 14 sierpnia Uran przechodzą w okres stacjonarny. Planety te spowolnią, a my, Ziemianie, będziemy musieli przyjąć na głowy zimny prysznic. Dla niektórych będzie to nawet przyjemne, a inni będą musieli szybciej biec, aby zyskać czas i złapać swoją szansę.
Jowisz jest planetą wielkiego szczęścia, ale teraz jego energia nieco zwolni i wyleje na nas nieoczekiwane prądy, nieprzewidziane okoliczności, które nie ucieszą nas, spowodują zamieszanie. Spowolnienie Jowisza spowoduje chaos i bałagan. Wyda nam się, że życie płynie w jakimś kierunku, ale bez nas, że nic w naszym życiu nie dzieje się. Ludzie poczują niepewność, będą obarczeni wątpliwościami. Trudno będzie znaleźć pewien rodzaj zrozumienia i jasności. Wszyscy staniemy przed wielkim napisem „napięcie”, więc co dalej?

Zjawisko to zwiększy liczbę depresji i pesymizmu. Negatywne relacje na linii ojciec – córka lub pasierbica – ojczym mogą się jeszcze bardziej pogorszyć. Jowisz przyniesie wielką zależność od okoliczności. Pokaże wszystkie strony i punkty naszej niepewności:
>> dlaczego jesteśmy pozbawieni twardości,
>> gdzie są nasze słabe punkty.
Przyjdzie nam do głowy deprecjacja naszych osiągnięć. Być może Jowisz był w takim samym położeniu, gdy Wielcy tego świata palili swe rękopisy i obrazy.

Oczywiście taka pozycja planety wskazuje, że komunikację trudno będzie nazwać radosną. Lepiej milczeć, gdy domownicy będą narzekać na życie. Nie powinniśmy nikomu narzucać własnego zdania. Bardziej wrażliwym ludziom będzie ciężko przejść ten okres, bo to tak, jakby im ktoś tymczasowo odciął przewód z energią optymizmu. „Zła pogoda” Jowisza przyniesie nam niepewność.
W tym okresie bardzo trudno będzie komunikować się z mężczyznami, ponieważ to oni będą bardziej niecierpliwi, pokażą swoje kompleksy i słabości. Mężczyźni będą potrzebować wsparcia.
Będziemy musieli znieść tę głębię niepewności, poświęcić czas na relaks, na czytanie książek, które nie są związane z naszym zawodem. Słuchajmy muzyki, która pozytywnie na na nas wpływa i zanurzmy się w ciszy wraz z Niebem.

Uran – planeta elektryczności, jasnowidzenia, niespodzianek również spowolni swój bieg. Jednak przyniesie korzyść nam wszystkim, ponieważ da nam przyjemne zbiegi okoliczności, których się nie spodziewamy. Każdy, kto zasługuje na standardy Wszechświata, otrzyma prezent. Zwykle Uran daje dobre wieści, możliwość uzyskania dobrych rad lub wiadomości, które mogą wszystko zmienić. Uran sprawi, że wszyscy będziemy doskonalić nasz profesjonalizm, umiejętności i zdolności. Będziemy zagłębiać się w wąski temat i rozwijać go. Jeśli tworzysz nowy produkt, temat, nowy gatunek, to zostanie on zakorzeniony – to jak wieszanie wiśni na jabłoni, jak połączenie starego i nowego. Wszystko osiągnie kompromis, ale każdy własny.
Wiele odpowiedzi będzie można znaleźć w pracy twórczej i naukowej, więc czytajcie nasz kalendarz, bo każdego dnia przekazujemy wiadomości ze świata nauki, nowe odkrycia! Staramy się dawać możliwie jasne opisy współczesnych odkryć i osiągnięć. Pragniemy uczyć świadomego podchodzenia do wszystkiego, za pomocą kreatywności i nauki.

Przez najbliższe dwa – trzy tygodnie (tyle czasu będzie trwała cisza Nieba) będziemy żyli w innym świecie. Jowisz poprowadzi nas do lasu, w którym wszystko będzie nieznane, mgliste. Jednak Uran zmusi nas, abyśmy zwrócili się do swego wnętrza, do swoich talentów, umiejętności i zainteresowań. Może nas inspirować, zmieniać i sprawić, że inaczej spojrzymy na świat. Zmusi do transformowania starych obrazów i tworzenia nowych. Nowy wizerunek, nowa myśl, nowy gatunek może stać się nowym Przeznaczeniem! Najważniejsze jest to, że wszystko zapuści korzenie i wyrośnie nowe drzewo, na którym wyrośnie nowa gałąź.