Lilith, czyli planeta naszego cienia, przeszła do Wodnika 6 sierpnia i zostanie w Wodniku aż 9 miesięcy. Wzrośnie nasz indywidualizm. Jednak ludzie będą chcieli iść pod prąd, przeciwko normom – to, co kiedyś robiliśmy, staje się dla nas nudne i rutynowe. Spojrzymy na wszystko z innej strony i zechce nam się ulepszać, poprawiać. Dostrzeżemy możliwości i różnorodność, ale też dostrzeżemy wszystkie niedoskonałości naszego charakteru. Zaczniemy wierzyć w zmiany – będziemy na nie czekali podświadomie. Będzie przyświecała na myśl;
-„ już niedługo zrobię coś innego, co będzie lepsze!”
Nie zauważymy jednak, że będziemy to ulepszać na swoją modłę. Niektórzy z nas będą żyli w przeszłości, a niektórzy będą podążali ku przyszłości. Możemy stać się podejrzliwi – podejrzewać drugą osobę o brak rozsądku, że nie ma racji. Możemy też stać się nielogiczni i będziemy wymagać od innych to, czego sami nie jesteśmy w stanie zrobić, dać drugiemu człowiekowi. Możemy zachowywać się jak anarchiści, być nie przyjemni i chamscy.

Ten okres będzie miał jedną wielką zaletę – nie będzie kładł nacisku na różnice społeczne. Wszystkie poziomy społeczne wymieszają się – ludzie arystokratyczni będą ciągnęli do ludu, a lud do wyższej klasy społecznej. Kobiety „arystokratyczne” będą przyciągały mężczyzn outsiderów.
Przestaniemy myśleć o podziałach, skupiamy się na łączeniu idei i tak też będzie łączyło się społeczeństwo. Jeśli znajdziemy grupę społeczną, czy człowieka u którego są takie same idee, to połączymy się z tym człowiekiem czy z grupą. Jeśli do tego dojdzie realizacja tych idei, to takie połączenia mogą utrzymać się bardzo długo. Każdy, w mniejszym lub większym stopniu, będzie wygłaszał swoje idee i będzie chciał być usłyszany. Trzeba kontrolować aspekt informacji i kontrolować to, co przyjmujemy z zewnątrz. Zbyt dużo informacji spowoduje nasze zmęczenie.
Nie jesteśmy w stanie zmienić wszystkich negatywnych rzeczy, nie możemy wpływać na obcy świat i starać się go naprawiać. A czas Lilith będzie właśnie naciskał na to, by wchodzić w obce życie i dokonywać w nim zmian.
Możemy przekraczać cudze granice i to nie będzie mile widziane. Może nam wydawać się, że znamy odpowiedź na wszystkie pytania, że znamy ją lepiej niż ktoś inny. Zatem trzeba się zastanowić, bo może rzeczywiście ta druga osoba wie lepiej niż my.
Nie zdołamy wszystkiego skontrolować, dlatego nie prawny innym morałów, nie miejmy do nich pretensji. Należy w swoim czasie zamilknąć.

Lilith w Wodniku to porządki w przyjaźni! Odejdą z naszego życia wszyscy ci, którzy nie są nam potrzebni. Może to zakończyć się kłótnią, rozstaniem, rozerwaniem emocjonalnych relacji. U niektórych z nas wzrosną standardy relacji z innymi i zaczniemy innym podnosić poprzeczki, które będą związane z utożsamianiem się z nami, czyli;
– „połączysz się tylko na moich warunkach!
– „połączysz się ze mną tylko wtedy, gdy jesteś w stanie zrobić coś dla mnie”,
– „ połączysz się ze mną, jeśli wykażesz się taką, czy inną umiejętnością”.

Do starych przyjaciół będziemy wykazywać czepialstwo, a nowymi będziemy zachwyceni. Będzie nam się wydawało, że nowe jest lepsze i będzie to tendencja szukania osób, które będą uzupełniać nasze dziwactwa, a pomijać własne.
Lilith w Wodniku ujawnia wiele aspektów podświadomych. Będzie chęć dominacji i szukania wyjątkowości.
Lilith w Wodniku może pomóc ustabilizować finansowe sprawy, ale tylko wtedy, jeśli nie myślimy o pieniądzach a skupiliśmy się na jakiejś idei, na tworzeniu. Tylko wtedy pieniądze do nas popłyną.

Jeśli przyjaciel nam pomaga, to możemy zastanawiać się, czy należymy do niego. Bądźmy ostrożni, bo możemy spotkać na swojej drodze ludzi, którzy chcą nami manipulować. Przepracowaniem tego aspektu jest wdzięczność. Trzeba rozwijać ją, by chronić swoją energię i zachować wewnętrzną radość. Nie warto bawić się z ludźmi w energetyczne gry, ponieważ nie wiemy kto zwycięży – energetyczne gry, czyli złorzeczenia, złe myśli, zazdrość, tworzenie jakichś rytuałów magicznych, które mają na celu zaszkodzenie drugiej osobie.

Będziemy przepracowywali trudne aspekty przyjaźni z dzieciństwa. To spowoduje, że na powierzchnię wyjdą nasze lęki, niemiłe wspomnienia.

Przyjaźń jako fenomen społeczny przestanie być partnerski. Będzie albo uwieszanie się na drugim człowieku, uzależnienie od drugiego człowieka, albo kontrola nad tym człowiekiem. Zapomnimy, że przyjaźń to jest opieka! Przede wszystkim możemy odczuwać lęk przed utratą przyjaźni, stratą przyjaciela.
Przyjaźń to tak naprawdę wyczuwanie człowieka jako czegoś sobie bliskiego.

Lilith wniesie do społeczeństwa następujące aspekty;
– „chcę władać tobą!”
– „ Ja zwyciężam, jestem zwycięzcą!”
– „ potrzebuję trofeum!”
– „ będę postępował okrutnie, ponieważ tylko w ten sposób mogę obronić siebie!”

Jeśli zrozumiemy aspekty Lilith, odnajdziemy w sobie mądrość, by prawidłowo ocenić to, czego chce Kosmos, co chce do nas powiedzieć i co siedzi w naszej duszy. Zrozumiemy w co należy grać, a co omijać.
W owym okresie należy zadbać też o swoje zdrowie. Zadbajmy o naczynia krwionośne – szczególnie o naczynia krwionośne głowy. Emocje będą bombardowały nasze naczynia krwionośne.

♦ Więcej na temat zdrowia dowiecie się w broszurze, która wyjdzie jeszcze w tym roku, a która będzie nosiła tytuł „Lilith w znakach”.