Każda lustrzana data ma podwójną energię. Taką energię można wykorzystać we własnym życiu – można ją po prostu zgromadzić i wykorzystać. Energia lustrzanej daty, a w obecnym przypadku jest to dzień 04.04, będzie gromadzić się dopóty, dopóki nie nastąpi następna lustrzana data, czyli 05.05.
W tym okresie trzeba nauczyć się być asertywnym, mówić o tym, co nas boli, ale też wyznaczać swoje granice, bo gromadzi się energia absolutnej władzy. Natomiast zamyka się możliwość znalezienia kompromisu. Ci z nas, którzy nie są pewni siebie, mogą zrzucić z siebie ciężar odpowiedzialności. Czas pokaże, że ludzie tak naprawdę nie zmieniają się, nie zmieniają swojego wnętrza, gdy dookoła jest dużo realnych problemów – gdy dookoła jest mnóstwo problemów, to człowiek nigdy nie zajmuje się swoim wnętrzem. Wewnętrzna treść odchodzi, gdy przygniatają nas realia życia, czyli załatwianie jakichś administracyjnych dokumentów, zarabianie na chleb, rozwijanie biznesu, rozgrzebywanie czyichś problemów, itd.
Czwórka pokazuje, że człowiek zajmuje się bardziej światem zewnętrznym, problemami tego świata niż życiem wewnętrznym – nie ma czasu na pracę wewnętrzną. Człowiek musi pokazywać się jako dobry i miły nawet wtedy, gdy otaczający świat jest twardy. Czwórka przypomina o tym, że ludzie nie zmieniają się, a wybierają komfortowy model zachowania, by emocjonalnych strat było mniej. Refleksji i dążenia do prawdy potrzebujemy po to, by móc odkrywać prawdziwe emocje. Inaczej w naszej duszy pozostaną jedynie urazy i niezadowolenie. Urazy wyleją się na wszystkich tych, którzy będą dotykać naszych emocjonalnych sfer. Czwórka nie uczy adaptować się w społeczeństwie i dopasowywać się do społeczeństwa, a uczy komfortu – czuć komfort. Jednak żeby poczuć komfort, najpierw trzeba oczyścić swój psychologiczny śmietnik! Trzeba go rozładować i przełączyć się na twórczość! Wibracja ta zmusza nas, abyśmy niczego nie oczekiwali, a pracowali w tych warunkach, które narzuciły nam zbiegi okoliczności. Każdy będzie robił to, co musi i co jest potrzebne, a nie to, co chciałby robić. Jest to trudna praca dla psychiki, niestety… Czwórka uczy odnoszenia się do życia filozoficznie, rozumieć głębokość zbiegów okoliczności i przepracowywać wewnętrzną głębię poprzesz zewnętrzne aspekty. Należy zobaczyć to, czego nie widać, czego oko nie dostrzega. Stajemy przed wyborem czy gromadzić niezadowolenie, czy pracować nad sobą, czy przepracowywać wewnętrzny zbiegi okoliczności?! Możemy zbiegi okoliczności wcisnąć we własne schematy, a możemy starać się rozumieć i poszerzać granice swej świadomości. Codzienne obowiązki mogą wydawać się bardzo ciekawe, jeśli podejdziemy do nich twórczo. Możemy zbytnio wyróżniać się od innych. W zasadach naszego wychowania ujrzymy schematy, które oddzielają nas od rzeczywistości.
Czwórka jest trudna nie tylko dlatego, że w jej energii nie ma radości, ale dlatego że nikt tej radości nam nie da, jeśli my sami nie wyciągniemy jej na zewnątrz! Ta liczba to nieunikniona i niezbędna praca nad sobą, gdy ludzki świat spotyka się ze sobą, gdy lecą iskry. Jest to umiejętność zapanowania nad tym, by iskry nie wzbudziły płomienia.
Lustrzane liczby posiadają mechanizm, który pozwala na gromadzenie siły i z taką siłą, którą zgromadzimy (w obecnym dniu także), pójdziemy dalej w życie. Musimy sami dokonać wyboru czy ma być to siła duchowa, czy jednak siła włożona w urazy?! Czwórka to kwadrat, to symbol kwadratu i to, co wpadnie do kwadratu, zostanie na długi czas w naszym życiu. Jakiego wyboru dokonamy, tak będziemy poruszać się po swej drodze.
W okresie od 4 kwietnia do 5 maja nie należy dla siebie niczego wypraszać u Boga, ponieważ można wyprosić swój krzyż. Czwórka uczy życia, uczy dyscypliny, wznoszenie się na wyższy poziom w pracy, w wykonywaniu obowiązków. Trzeba śmiać się, nie myśleć o przyszłości, bo magia czwórki polega na prostocie i umiejętności zrobienie świata pięknym, bez oczekiwań. Dokonamy tego poprzez wykorzystanie tradycji i umiejętność odnalezienia słów wdzięczności dla tych, którzy nam pomagają, dzięki którym śmiejemy się. Czwórka to też umiejętność swój wewnętrzny świat zarazić dobrem, jednak to dobro musi być świadome i realne.