Mamy za sobą pierwszy dzień maratonu Drzewo Szczęścia. Dostaliśmy do wystawienia prace klientów, aby móc Wam pokazać, w jaki sposób układają się linie bioniczne. To nie są zwykłe rysunki, to nie są zwykłe kreski, kształty…To nie są też kształty magiczne! Wszystko wygląda z pozoru banalnie, prosto. Niejedna osoba pomyśli: „A co w tym tak fantastycznego? Ot zwykły rysunek, który wygląda jak siatka, a może zbiór nic nieznaczących kółek i linii”. Nie, to nie są zwykłe kreski i kółka. Wszystko, co widzicie na każdym z rysunków jest idealnie przemyślane przez mózg, przez podświadomość. Ręka klienta trzyma flamaster, ale to mózg nią kieruje. Każda kreska, kropka, punkt są sprzężone z tym, co siedzi w podświadomości. Rysując, tworzysz obraz swego wewnętrznego „ja”. Dowiadujesz się o sobie tego, czego nie spodziewasz się, o czym zapomniałeś, albo myślałeś, że jest nieistotne.

Linie bioniczne są znane w świecie psychologii. Lena Zimmerman, promotorka Emmy Lange, pokazała, jak można je wykorzystywać w pracy terapeutycznej. Jednak Emma nie byłaby sobą, gdyby nie poszła dalej, ponieważ brakowało jej wielu połączeń i spójności w tej terapii. Widziała, że wielu klientów wychodzi z niedosytem, nie wie, co zrobić z rysunkiem, co rysunek pokazuje. Emma, poruszając się w świecie psychologii, w świecie chemii, fizyki, matematyki i podświadomości wiedziała, że same linie są tylko czubkiem góry lodowej, a pod spodem jest ukryta cała reszta możliwości. Opracowała zatem własne metody pracy, własne algorytmy i klucze.
Ogromna część z nas nie wie, jak sobie poradzić ze swoimi problemami. Próbujemy, ale po czasie dochodzimy do wniosku, że jednak to nie ta przyczyna, nie w tym tkwi problem. Zamiatamy traumy i niewygodne wspomnienia pod dywan. A potem spod tego dywanu, co rusz odrywa się jakiś strzęp i zaśmieca nam życie. Marzymy o tym, aby znaleźć kogoś, kto bez pytań, bez zmuszania nas do opowiadania o sobie, o swoich problemach, najzwyczajniej w świecie zajrzy do naszej głowy i wyciągnie zainfekowaną tkankę. Dokładnie taki proces toczy się podczas terapii z liniami bionicznymi! Klient siadając do rysowania, nie wie, jaki obraz jego mózg stworzy za pomocą ręki. W trakcie rysowania linii spadają wszelkie zasłony. Wpadają do naszej głowy myśli, które są jak pociski – następuje wybuch informacji, która leżała sobie na dnie podświadomości! Każda kreska, każdy punkt, każdy kształt i jeszcze wiele innych symboli, które klient umieszcza na kartce, każdy coś pokazuje. Jest to terapeutyczny list, który pisze podświadomość – list, który odczytuje Emma. To nie ona zagląda do głowy klienta, to klient sam zagląda do swojej głowy, a Emma sobie tylko znanymi sposobami, które notabene sama opracowała, sprawnie odczytuje to, o czym napisała podświadomość.

Maraton kończy się 23 marca. Następny maraton odbędzie się w maju, ale nie będzie to już Drzewo Szczęścia, a maraton Energie Serca, jako Energie Wyboru, czyli:
>> czy jesteś otwarty na miłość?
>> może wybierasz samotność i nie chcesz wypełniać się energią miłości?
>> może chcesz swoje życie uczynić dostatnim, a jednak pieniądze nie pojawiają się w twoim życiu?
>> co stanowi twoje pole miłości?
To są tylko pytania podane w pigułce homeopatycznej, jest ich naprawdę wiele – wiele możliwości, które skrywa nasz mózg.
Jeśli chcesz zmienić coś w sowim życiu, bo masz już dość tego, które do tej pory prowadzisz, po prostu zapisz się. Możesz napisać e-mail na adres kontakt@emma-lange.pl, albo zadzwonić 502562629. Liczba miejsc jest ograniczona, ponieważ Emma jest w stanie przyjąć tylko cztery osoby dziennie, a maraton potrwa 3 dni.

Zapraszamy!

Oferty Analiz