27 lipca nastąpi Zaćmienie Księżyca – powstanie ono w znaku Wodnika. Będzie połączone z retrogracyjnym Marsem. Energetycznie zaćmienie zamyka to, co już jest w naszym życiu niepotrzebne. Zamyka odpracowane sytuacje, które należy już odciąć, gdyż są nieaktywne. Jednakże na powierzchnię wyjdą wszystkie lęki i rany, które powstały bardzo dawno w naszym życiu i nie do końca są wyleczone, zagojone. Jeszcze raz ten cały brud wyjdzie na powierzchnię, aby go przepracować i wyrzucić ze swojego życia. Przez to, że coś nie zostało zakończone i przepracowane, mogą powstać dramaty, wzrośnie w duszach stopień cynizmu i u wielu ludzi pojawią się demonstracje egoizmu, wyższości nad innymi. Wszystko to będzie działo się w okresie 9 miesięcy od Zaćmienia Księżyca.
Człowiek będzie chciał się uwolnić od starych obietnic, odpowiedzialności i przywiązania. Jednak to, od czego będziemy chcieli uciec, będzie nas ścigało, będzie nas odnajdywało i naciskało na nas – już w innym miejscu. Ciężko będzie komuś zaufać, nawet samemu sobie. Ciężko też będzie otworzyć swoje serce na nowe relacje, na na innych ludzi. Człowiek nie będzie chciał wierzyć w żadne cuda.
U każdego z nas pojawi się inne widzenie czarnych scenariuszy, każdy zamknie się we własnych schematach i będzie uważał, że świat właśnie tak wygląda – tak, jak jakiego schemat, w którym zamknął się. Będzie myślał, że tylko on ma rację, że jego sprawiedliwość jest najlepsza, najważniejsza i że wie, jak należy postępować. Z tego względu poglądy innych ludzi będą deptane, będą nieakceptowane – “myślisz inaczej, to odejdź ode mnie, bo ja i tak wiem lepiej!” Egoizm i zewnętrzna pewność siebie będą przykrywać wewnętrzne kompleksy. Ludzie będą żyć w pośpiechu – będzie im się wydawało, że czas ucieka im zbyt szybko. Cierpliwość okaże się wielkim ciężarem – nikomu nie będzie chciało się na nikogo czekać, nikt nie będzie chciał iść na kompromis.

Wszystkie projekty, które były zaplanowane na długie lata, dostaną dodatkowy zastrzyk energii, zaczną rozwijać się w nowym kierunku. Nie wolno stać w jednym miejscu, trzeba iść do przodu, trzeba łapać każdą możliwość, która doprowadzi do zmian.
Dusze które chcą wyrażać swoją indywidualność, nie będą potrafiły żyć w grupie lub w społeczeństwie. Ich dążenie do wolności może popsuć całą grupową współprace. Niektórzy będą tak bardzo pragnęli zmienić swoje życie, że dokonają jakiegoś dużego i spektakularnego skoku, który zmieni ich całkowicie. Indywidualizacja wypracowuje się karmicznie – człowiek trafił w trudne warunki, chciał wytrwać w tych warunkach, posiadał silną wolę, więc indywidualizm u tych ludzi będzie reakcją obronną, którą dusza wybrała, aby wyjść na zewnątrz. Indywidualizm może jednak przeszkadzać w relacjach, organizacjach, wywiązywaniu się. Przez 9 miesięcy będzie to bardzo mocno widoczne i może stwarzać różne rewolucje w ludzkich relacjach. Oprócz tego, obudzi się chęć zmiany swojego losu, chęć wierzyć w swoją świetlaną przyszłość. Jednak trzeba uważać, bo można trafić w ręce w manipulantów. Cała sytuacja, wszystko wydarzy się nagle i nieprzemyślanie, więc łatwo będzie się pomylić.

Zaćmienie Księżyca w Wodniku może rzucić nas w takie zbiegi okoliczności, które stworzą rywalizację. Możemy ze swoim rywalem stanąć oko w oko, do bezpośredniej walki. Zmusi to nas do tego, abyśmy swe zapotrzebowania i marzenia zostawili z tyłu. Trzeba będzie porozumieć się z rywalem. Zaćmienie może zmienić nasz wewnętrzny obraz widzenia innych ludzi, na przykład: możemy mieć przeczucie, że przyjaciele nie są naszymi przyjaciółmi. Jednak nie zobaczymy tego w ich czynach, tylko będzie to w naszych odczuciach. Nie będzie to otwarta zdrada, a może to być słowo, jakiś gest. Na te aspekty właśnie będziemy bardziej wrażliwy po Zaćmieniu…
Gdy minie Zaćmienie Księżyca, bardziej będziemy odczuwać rytmy natury oraz własne rytmy. Wyostrzy się nasza intuicyjna wiedza, szczególnie w dziedzinie diety i żywienia. Będziemy czuli intuicyjnie co możemy jeść, będziemy też wiedzieli kiedy mamy odpocząć.

Zechcemy zobaczyć w naszym partnerze coś wyjątkowego i oryginalnego, więc pojawi się skłonność wybierać partnerów takich, którzy nie są tuzinkowi, którzy różnią się od innych. Dusze z niestabilną psychiką będą buntowniczo reagować na to, co nie jest ich – szczególnie na konserwatyzm i tradycje.
Bunt nie będzie przeradzał się w agresję, a wręcz na odwrót – ludzie będą zamykać się w sobie, milczeć, unikać rozmów. Zaostrzy się możliwość wizualizacji – im szybciej napełnimy swoje marzenia i życzenia energią, tym szybciej zaczną się one spełniać. Tylko pytanie… czy będziemy gotowi na te rezultaty?

Pojawi się w nas energia nowej elektryczności – czakramy będą pracowały bardzo aktywnie, dlatego nasza świadomość będzie szybko przemieszczała się na różnych poziomach, np. pokażemy się jako kochający, arystokratyczni rodzice, a z drugiej strony do kogoś innego rozkręcimy się mniej chlubną stroną – staniemy się na przykład wulgarni i niemili. Nasze portrety zatem będą zmieniały się bardzo szybko.

Meridiany energetyczne także będą przepełnione energią, co może uderzyć w system nerwowy. Życie będzie bardzo dynamiczne. To Zaćmienie Księżyca będzie terapią szokową. Należy ostrożnie obchodzić się z lekarstwami, ponieważ nie będziemy zdawać sobie sprawy, w jaki sposób mogą na nas wpłynąć, co mogą nam zablokować.

Trafimy w wibracje i energetyczne wiry, wahania, olbrzymie ilości adrenaliny. Mogą pojawić się prorocze idee, astralne przeżycia. Czasami będzie nam się wydawało, że to intuicja do nas mówi, a jednak nie będzie to intuicją. Bądźmy zatem ostrożni udając się do tarocisty, wróżąc sobie u kogoś, bo niekoniecznie przez tarocistę będzie przemawiała dobra energia. Ta energia może nam coś zablokować, może przynieść nacisk i stres. Zobaczymy to nawet w snach.
Przez 9 miesięcy będziemy odczuwać na sobie nacisk, na swoje życie. Możemy być podatni na zmiany ciśnienia atmosferycznego. W tym okresie źle będziemy odbierali takie zjawiska, jak  burze magnetyczne, astralne szumy, pole innych ludzi. Cały zlepek tej ogromnej dawki elektryczności zakończy się i wyjdziemy z tej strefy już jako nowe osobowości.