Nadświadomość pomaga nam wznieść się i utrzymywać w równowadze wewnętrzne siły. Nadświadomość komunikuję się z nami słabszym językiem, mniej naciskając na nas, ponieważ nie uświadamiamy sobie tych energii, nie odczuwamy ich. Często nie jesteśmy w stanie uświadomić sobie czy zrozumieć, dlaczego mamy stać się np. pisarzami lub psychologami, skoro nie potrafimy na chwilę obecną komunikować się, a od ludzi izolujemy się?! Nadświadomość wzywa nas do nauki, czyli do tego, aby prawidłowo postawić przed sobą cel, iść do celu i włączać się w nowy dla nas proces.
Często na konsultacji klient dziwi się, że to, co usłyszał jest dla niego obce, np. by został trenerem, terapeutą czy psychologiem. Jeśli dziwi się, to znaczy, że nie wytworzyła się w nim jeszcze strategia, która pokaże mu sens jego życia. Często klient mówi, że czuł coś wcześniej, myślał o tym i zaczął realizować się w danym kierunku, ale nie jest przekonany, czy to dobra droga. Oznacza to, że dana osoba powoli wchodzi w swój kanał misji i czuje go, czyli czuje to, co proponuje mu niebo.

Nadświadomość to kanał energetyczny, który może nas aktywować, narodzić w nas pewność, abyśmy potrafili stworzyć to, co jest nam potrzebne. Rozwinięta nadświadomość sama położy człowiekowi na drodze narzędzia, które jeszcze bardziej będą popychać go do działania i włączać w prąd energetyczny. Jedyne co trzeba potrafić, to odczytywać znaki, a tutaj pomoże podświadomość. Podświadomość pokaże na co mamy zwracać uwagę. Ona pokaże inne punkty i będzie wiadomo, na ile jesteśmy gotowi – na ile nasza dusza jest gotowa wejść w MISJĘ.
Czasami liczby nadświadomości pokazują, że potrzebny jest nam nauczyciel, który zainicjuje coś nowego w naszym życiu, przygotuje do nowego przejścia. Nauczyciel pomoże konstruktywnie naprawić kanał informacyjny i energetyczny, pomoże nam połączyć się z wewnętrznym aspektem. Dzięki temu aktywizuje się w nas wewnętrzny potencjał.
U niektórych klientów w programach nadświadomości można znaleźć programy podświadomości, czyli karmy. Jeśli tak się dzieje, to człowiekowi wydaje się, że to, co czuje jest jego, że należy do niego, na przykład;
>> uważa, że czuje iż musi zostać nauczycielem lub politykiem, a tak naprawdę, to podświadomość przebija się ze swoimi niedokończonymi programami.
Podświadomość domaga się przepracowania danego programu.

Najczęściej programy są ze sobą połączone i nie wiadomo, czy program, który dana osoba czuje, nie jest połączony z programem nieszczęścia lub braku sukcesu. Zatem to, co człowiek czuje, do czego dąży nie da mu satysfakcji, nie da mu spełnienia. Będzie przewracał się o własne nogi na drodze do sukcesu, a przecież wydaje mu się, że czuje co ma robić?!
Taka sytuacja nie będzie miała nigdy miejsca, jeśli człowiek idzie do swej MISJI kierowany nadświadomością. To nie jest energia pieniądza, to jest energia, która może dać człowiekowi to, czego mu brakuje. Jeśli człowiek jest osłabiony psychicznie, to energia taka jest bardzo uzdrawiająca. Jeśli człowiek nie jest w stanie zarobić, a pójdzie drogą swej MISJI, to jest w stanie naprawić swój kanał sukcesu.

Zatem jeśli idziemy ramię w ramię ze swoją MISJĄ, to od LOSU będziemy otrzymywali bonusy. Otrzymamy energię harmonii. Obraz misji wskaże, jak strategicznie rozstawić punkty, by dojść do celu, by zdobyć energię, która do nas należy.
Jeśli poznamy swoją MISJĘ, to nigdy nie staniemy się ofiarami ludzi, którzy zechcą nami manipulować, sami także nie staniemy się przewodnikiem negatywnych, astralnych energii. Znając własny program MISJI, możemy odpowiednio skierować się na drogę transformacji. Będziemy potrafili odrzucić własne schematy, schematy rodzinne, schematy obcych. Przed naszymi duszami otworzą się nowe bramy, które będą zdolne położyć kres temu, co niedopracowane. Otworzy się przed nami nowa droga syntezy i lepszych cech. Na tym właśnie polega misja!

Jeśli chcesz zamówić Analizę Misji, wypełnij formularz kontaktowy na stronie emma-lange.pl

https://emma-lange.pl/#kontakt

Zapraszamy!