Saturn wszedł w ruch wsteczny. Tak naprawdę mogliśmy już zauważyć jego działanie nawet miesiąc wcześniej, ponieważ stopniowo zaczynał dawać o sobie znać. Saturn w ruchu wstecznym nie działa jednak tak samo jak Merkury w retrogradacji. Merkury uczy nas ostrożności, na przykład przy zakupie sprzętu elektronicznego. Motywuje nas do przemyślenia nowych działań i nowych pomysłów. Często przyprowadza do naszego życia ludzi, z którymi jakiś dialog pozostał niedokończony, jakby mówił: „Porozmawiaj z tą osobą jeszcze raz. Dokończ to, co zostało niedomknięte.”
Saturn nie odgrywa takiej roli, on zaprasza nas do tego, abyśmy spojrzeli inaczej na swój los: „Nadaj sens temu, czego wcześniej nie zauważałeś, nie dostrzegałeś albo co uważałeś za złe.”
Tam, gdzie wcześniej nie byliśmy wystarczająco skuteczni, teraz możemy to zmienić. Możemy nadrobić zaległości i wnieść nową jakość oraz większą efektywność do swojego działania. To właśnie ta sfera życia, która wcześniej nie podlegała naszej uwadze i została przez nas pominięta, teraz zacznie wyraźnie dawać o sobie znać.
Może to być coś, na co wielokrotnie zwracano nam uwagę, ale czego nie chcieliśmy dostrzec. Być może nie chcieliśmy się tym zająć, nie chcieliśmy w to wejść, mieliśmy ku temu własne powody. Teraz jednak ta sfera domaga się naszej uwagi.
Saturn przynosi integrację.
Pokazuje nam, że bez tej części naszego życia nie jesteśmy kompletni. Bez niej nie jesteśmy naprawdę silni. Dopiero wtedy, gdy zaczynamy integrować się z tym obszarem, rodzi się nowa świadomość. Ta nowa świadomość prowadzi do zmiany naszych nawyków: „Do tej pory lubiłam robić to w taki sposób, ale teraz powinnam postępować inaczej.”
Zmieniają się nasze przyzwyczajenia, sposób myślenia i codzienne działania.
Saturn w ruchu retrogradacyjnym nie przychodzi po to, aby narzucić nam jakiś program czy ograniczyć naszą wolność. Przychodzi po to, abyśmy zatrzymali się przy tej części życia, którą wcześniej pominęliśmy; nie przypuszczaliśmy, że jest ona aż tak ważna. Wydawało nam się, że to tylko drobiazg albo coś, co nie ma większego znaczenia. Dopiero teraz widzimy, jak bardzo się myliliśmy.
Kiedy integrujemy się z tym, co jest dla nas naprawdę ważne i co wcześniej zostało odrzucone, stajemy się silniejsi.
Otwierają się przed nami nowe możliwości. Zaczynamy inaczej postrzegać samych siebie oraz inne obszary naszego losu. To, co wcześniej wydawało się niepotrzebne lub nieważne, nagle staje się czymś cennym, potrzebnym i bardzo osobistym. Zaczyna nas zmieniać.
Los jest drogą, która ma prowadzić nas do mądrości.
Jeżeli rozwiązujemy różne życiowe zadania, powinny one przynosić nam głęboką mądrość, refleksję i odwagę, aby przyznać się przed samym sobą do różnych rzeczy. Los jest również energią, którą przez całe życie gromadzimy, pamięta naszą energię. Wie, gdzie zgromadziliśmy jej dużo, a gdzie było jej zbyt mało.
Jakby mówił: „Masz jeszcze czas. Wyrównaj tę energię. Zadbaj o ten obszar.”
I właśnie to samo mówi Saturn!
Oczywiście pojawią się ograniczenia. Będziemy je wyraźnie odczuwać, choć nie zawsze od razu je zrozumiemy. Nasza świadomość może nie być jeszcze gotowa, aby dostrzec ich głębszy sens. Możemy reagować niecierpliwością:
🤦♀️ „Nie chcę, żeby tak było.”
🤦♀️ „Nie chcę, żeby to się wydarzyło.”
🤦♀️ „Dlaczego muszę tyle czekać?”
Jednak właśnie w tych ograniczeniach trzeba odnaleźć swój sens.
Jeżeli w pewnym momencie poczujemy, że przegrywamy, że nie widzimy sensu i wszystko wydaje się beznadziejne, możemy odczuwać wobec tej sfery życia niechęć, odrzucenie i ogromną niecierpliwość. Jeżeli jednak zatrzymamy się, zintegrujemy z tym doświadczeniem, nadamy mu sens i przyjrzymy się mu bardzo uważnie, odkryjemy, że właśnie to, co wcześniej odrzucaliśmy, stanie się naszym największym potencjałem rozwoju. Rezultaty tej integracji zobaczymy później.
‼ Saturn będzie pozostawał w ruchu retrogradacyjnym do grudnia.
Dopiero na początku nowego roku zobaczycie efekty i będziecie mogli powiedzieć: „Boże, jak dobrze, że wtedy się zatrzymałam. Jak dobrze, że nie odwróciłam się od tego i zmieniłam swoje zdanie.”
To jest czas dla siebie. To jest czas na zajęcie się tym, co wcześniej zostało odrzucone i czego nie braliśmy pod uwagę. Można powiedzieć, że Saturn delikatnie obraca naszą twarz w kierunku, na który powinniśmy spojrzeć.
To trochę tak, jak podczas przechodzenia przez jezdnię. Nie wystarczy spojrzeć tylko w jedną stronę. Trzeba spojrzeć w lewo, potem w prawo, a Saturn mówi: „Nie patrz tylko tam. Spójrz również na siebie. Zwróć uwagę także na ten kierunek.”
Saturn nie przychodzi po to, aby nas karać. Nie mówi: „Niczego nie rozpoczynaj.” Wręcz przeciwnie! Można działać, można rozpoczynać nowe przedsięwzięcia, można podejmować decyzje.
Najważniejsze jest jednak, aby zobaczyć, co omijamy, czego nie chcemy dostrzec i jaki ważny obszar życia wciąż pozostaje poza naszą uwagą.

👆 Zapraszam na Jogę Twórczości, na której otrzymasz nową wiedzę, ciekawe informacje min. o mózgu oraz popracujesz terapeutycznie.
👆 Zapraszam do profilaktyki chorób za pomocą homeopatii – skuteczne leczenie za pomocą małych dawek/ kontakt@emma-lange.pl
👆 Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszamy do nas, na wykłady, webinar, do naszego sklepu.
👆 Zapraszamy do naszej Akademii Integralnej i Twórczej Psychologii.


