Wkraczamy w konstelację Lwa, więc mamy możliwość otrzymania nowej energii, która prowadzi do integracji ze światem.
Każdy z nas marzy o przebudzeniu się w świecie pełnym światła i cudów, budując nadzieję i wierząc w lepszą przyszłość. Dajemy sobie szansę na zwycięstwo raz po raz, czasem nie chcąc czekać, lecz po prostu wierząc, że upragniona chwila nadejdzie. Aby nadzieje nie zostały przyćmione rozczarowaniem, warto zwrócić się ku mądrości Bytu.
Tak, istnieje siła Losu, która może skierować nas w złym kierunku, ale w sercu każdego człowieka kryje się nadzieja: aby uniknąć kłopotów, otrzymać nagrodę, usunąć zło z drogi. Często błędnie wierzymy, że sukces to coś wielkiego. W rzeczywistości nawet drobny gest może dać początek nadziei na cud.
Starożytni mędrcy nauczali: „Sukces można „ujarzmić” poprzez gromadzenie energii zwycięstw, odnajdywanie radości w każdej chwili i zrozumienie, że niektóre sytuacje są nieuniknione i niezbędne dla rozwoju świata”. Energia znaku Lwa zachęca nas do doświadczania życia we wszystkich jego przejawach.
Mądrość Bytu uczy nas nie tylko akceptować to, co nieuniknione, ale także odnajdywać w tym zalążki wzrostu. Każda trudność to krok w kierunku głębszego zrozumienia siebie i świata. Zwracając się ku tej mądrości, dostrzegamy nie tylko przeszkody, ale i otwierające się możliwości.
Nadzieja, starannie pielęgnowana w sercu, nabiera prawdziwej siły, gdy jest wspierana świadomością i działaniem. Nie jest to bierne oczekiwanie, lecz aktywne pragnienie tego, co najlepsze, oparte na wierze w siebie i Wszechświat. Siła losu może prowadzić nas nieoczekiwanymi ścieżkami, ale to nasza reakcja na nie decyduje, czy staną się przeszkodą, czy trampoliną.
Prawdziwy sukces nie tkwi tylko w wielkich osiągnięciach. Przejawia się w umiejętności doceniania małych zwycięstw, odnajdywania światła w ciemności i szczerego dziękowania za każdy przeżyty dzień. „Oswojenie sukcesu”, jak mawiali starożytni, oznacza rozwijanie pozytywnego myślenia, dostrzeganie potencjału w każdym przedsięwzięciu i wiarę, że nawet najmniejszy dobry uczynek może wywołać falę pozytywnych zmian. Zatem nasza droga do świetlanej przyszłości wiedzie przez harmonię nadziei i mądrości, akceptację losu i aktywne tworzenie. To ciągły proces nauki, rozwoju i wiary, że każdy z nas może przyczynić się do stworzenia piękniejszego i harmonijnego świata.
Przeszłość to wspomnienie, teraźniejszość to obraz świata, a przyszłość to nadzieja. A jeśli kojarzymy planowanie z intelektem, to warto czasem rozcieńczyć je emocjami, odczuwając radość ze swoich planów i wplatając w nie entuzjazm. Wtedy powstaje energia, która może „sięgnąć Niebios” i zintegrować się z planami świata.
Praktyki, które pomogą ci napełnić się energią, są proste…
Rano, gdy się obudzisz, pomyśl o czymś dobrym, powierz swoje plany Światu, jego mocy i energii. Pomyśl o tym, że Świat jest zbudowany sprawiedliwie, co oznacza, że wszystko, co się dzieje, ma swoje znaczenie. Spróbuj spojrzeć na świat oczami swojej Duszy, obdarz go wspaniałymi emocjami, wiarą i akceptacją. Poczuj świat, otwórz się na akceptację świata takim, jaki jest. Zaakceptuj go nie jako wroga, ale jako piękny, żywy organizm. Pozwól sobie na poszerzenie doświadczenia transpersonalnego w czasie, traktuj siebie jak małe dziecko, a nawet embrion, dostrój się do podążania nową ścieżką, narodź się w nowej formie i zrób to świadomie. Możesz również cofnąć się w przeszłość, w głąb swoich przodków i poczuć ich zasoby. Taka podróż może napełnić cię energią, głębiej zrozumieć warstwy swojej Duszy.
Energia Lwa to mistyczny strumień prowadzący do transpersonalnych wglądów i duchowych doświadczeń. Otwiera bramy do kosmicznego połączenia z Pradawnymi Istotami lub Aniołami.
Lew jest wiecznym światłem nadziei, obiecującym logiczne zakończenie wszystkich naszych planów. Ta konstelacja przypomina nam o skarbach, które kryją się w nas: niektóre służą jako tarcza, inne poszerzają horyzonty świadomości, inne wyostrzają naszą istotę. Naszym zadaniem jest nauczyć się je rozpoznawać i doceniać. Pod znakiem Lwa zyskujemy wiarę w Miłość – tę, która łączy Świat i Człowieka. Świat dał nam dar samodoskonalenia, możliwość gromadzenia wewnętrznych bogactw i stawania się doskonalszym. To jego cicha opieka.
Droga człowieka na tym świecie nie zawsze jest usłana różami. Sami ją wytyczamy, a czasem prowadzi nas ona na manowce. Ale czas jest mądrym sędzią, podsumowuje i ujawnia owoce naszych decyzji.
Nasze wybory są symbiozą energii osobistej i zbiorowej, wpływającej do naszej świadomości. Pracując nad sobą, uczymy się akceptować zmiany zachodzące w świecie i odnajdujemy w nich głęboki sens.
Dialog między światem a człowiekiem jest możliwy, gdy jesteśmy uważni do rytmów istnienia, na zbieżności i synchronizację z kosmicznymi zegarami i liczbami. Tylko w ten sposób możemy dostroić się do właściwej fali energii i mówić z nią jednym, uniwersalnym językiem – językiem symboli.
Między człowiekiem a światem zawsze istnieje komunikacja astralna, zmiany planet i nadejście pór roku, to zawsze symbol, w którym cały światopogląd ulega przebudowie i niczym nić przez igłę, kreatywność zostaje pobudzona do stworzenia nowej wizji tego, co dzieje się wokół. Komunikujemy się z obiektami kosmicznymi poprzez duchowe połączenia i energię, poprzez doznania. Człowiek i świat są nierozłączni – nadszedł czas, aby człowiek znalazł szansę na zmianę siebie, aby poczuł się komfortowo w świecie. Człowiek spotyka się ze Światem i wspólnie pisze jedną historię, dzięki której może poczuć moc Stwórcy w sobie.
TELEGRAM – PSYCHOLOGIA I MATEMATYKA
kontakt@emma-lange.pl