Pierwszy Anioł Karmy – ASALIAH
Anioł ten mówi – „sprzedałaś swoją czystość, sprzedałaś swoje dziewictwo, a mogłabyś zająć wysoką pozycję i posiadać rodzinę, jednak nigdy nie myślałaś o tym, co jest poza materią, co jest wyżej”.
Anioł ten pokazuje, że karmicznie nie dążyłaś nigdy do swych marzeń, nie chciałaś znaleźć szczęścia na tej drodze – nie odczuwałaś radości duchowego życia. Dzisiaj masz szansę to zrobić, ale musisz choć na krok odejść od rzeczywistości, w którą wpadłaś. Anioł mówi, że musisz zrobić coś dla kogoś. Spójrz, może dookoła Ciebie są ludzie, którzy mają konflikty, pecha, urazy, niepewność, smutek – jeśli będziesz prosiła tych ludzi o pomoc, to otrzymasz od nich pomóc.
W zeszłym wcieleniu Twoim wewnętrznym kompleksem była bieda, brak pieniędzy. Swój romantyzm i dziewictwo sprzedałaś za pieniądze.
Nigdy nie pociągały Cię duchowe, platoniczne i piękne relacje. Zawsze było to uczucie cielesne.
Tu pokazało się wcielenie męskie, w którym byłaś rycerzem krzyżackim i przysięgałaś służyć Bogu, przysięgałaś służyć Matce Boskiej. Gdy wyjechałeś na wschód jako rycerz krzyżacki, nie byłaś bogobojna – gwałciłaś kobiety i nie były to sporadyczne gwałty, a dosłownie napaści na kobiety, które wpadały Ci w oko. Nie przepuściłaś żadnej kobiecie i takie zachowania sprawiły, że karmicznie zacisnęła się na Tobie bardzo mocna pieczęć.
Anioł Azaliah wyciągnął do Ciebie rękę, by Ci pomóc!
Gdy wyjechałaś na wschód jako rycerz krzyżacki, żyłaś tam półtora roku, ale przez te półtora roku zgwałciłaś naprawdę bardzo dużą ilość młodych kobiet. Zmarłaś od zatrucia wodą, dostałaś silnej infekcji. Siły Wyższe nie chciały Ci już pomagać i zabrały Cię. Potem przez wiele, wiele wcieleń Twa dusza dosłownie “sprzedawała” siebie. Dzisiaj Twoja dusza jest w stanie z tego wyjść, ponieważ jako rycerz przysięgałaś służyć Matce Bożej. Obrazem Twoim, do którego powinnaś się modlić, jest obraz Matki Boskiej – „Matka Boska z Lilią”.
Koniecznie musisz postawić ten obraz w miejscu, w którym śpisz. Koniecznie też musisz nauczyć się skromności i przede wszystkim kierować się na drogę duchowego rozwoju.
W tej linii widać, że grzech popełniłaś za granicą. Dzisiaj będąc za granicą więc, energetycznie będzie Ci ciężko zapuścić korzenie w czyimś domu.
Zanim stałaś się rycerzem krzyżackim, miałaś dosyć duży talent manualny – robiłaś dużo rzeczy w drzewie. Miałaś też dziewczynę, którą niby bardzo kochałaś. Dziewczyna na pewno bardzo cię kochała. Planowaliście być razem, zbudować domu, posiadać dzieci. To było marzeniem tej dziewczyny. Jednak znudziła Ci się i rzuciłaś ją. Stwierdziłaś, że nie chcesz takiego życia dla siebie i wstąpiłeś do wojsk krzyżackich. Chciałaś przygód. Dziewczyna bardzo rozpaczała, płakała. Przede wszystkim dlatego, że dziewczyna ta z Tobą straciła dziewictwo – byłaś dla niej pierwszym partnerem. Gdy ją zostawiłaś, nikt już jej nie chciał wziąć za żonę. Dodatkowo ojciec bardzo ją pobił, gdy dowiedział się że już nie jest cnotliwa. Dziewczyna znienawidziła Cię, nie rozumiała dlaczego jej to zrobiłaś. Łzy tej dziewczyny do dziś spoczywają na Tobie, na Twym losie.
Anioł Azaliach jest w stanie Ci pomóc, jeśli będziesz się do niego modliła. Masz się do niego modlić o to, by dał Ci romantyczną miłość, abyś mogła takiej doświadczyć. O to, aby dał Ci dobrą miłość i taką miłość, gdzie obopólny szacunek i miłość, która będzie opierała się na duchowym aspekcie, a nie na seksie.
Anioł ma kolor fali morskiej. Jeśli będziesz wyobrażała sobie taki kolor, to tak, jakbyś przyciągała tego Anioła do siebie. Nie musisz koniecznie widzieć jego wizerunku, a wystarczy zobaczyć kolor i przywołać jego imię.

Drugi Anioł Karmy – URIEL
Anioł, który odpowiada za energię.
Anioł mówi, że jeśli chcesz mieć rodzinę i stabilność, musisz długo na to pracować. Jeśli będziesz wkładała w to serce, to możesz otrzymać własny dom, stabilność w domu i wszystko to, czego pragniesz – rodzinę, własny biznes. Sprawy codzienne będą zabierały Ci dużo czasu.
Pomyśl, co bardziej doprowadzi Cię do sukcesu?! Jednak z czymś będziesz musiała skończyć, żeby to osiągnąć.
Bardzo silny jest u Ciebie mechanizm samoobrony, ponieważ rycerz którym byłaś, bardzo mocno narozrabiał – „nie chcę tego znać, nie chcę tego wiedzieć, będę postępowała tak, jak chcę!”
Byłaś wtedy bardzo brawurowym człowiekiem. Przyjechałaś do grobu Boga, chronić w grobu, a czyniłaś spustoszenie. Musisz sobie zadać pytanie – czy chcesz spokoju, czy chcesz pełnej stabilizacji w życiu, czy potrzebujesz duchowej wiedzy, czy poczujesz się z tym wszystkim, jak w domu?
Możesz to zrobić już teraz, w obecnym wcieleniu, a możesz dopiero za kilka wcieleń, gdy będzie już naprawdę bardzo ciężko. Wybór należy do Ciebie!
Anioł ten nastawia Cię na tradycję, na stabilizację, na tworzenie rodziny. Pomoże Ci nawet w tym, że sytuacje związane z konfliktem w rodzinie, z rodzicami odejdą. Przede wszystkim przyniesie Ci stabilność. Z tym Aniołem u boku jesteś w stanie stworzyć bardzo silną rodzinę – własną rodziną. Jesteś w stanie zapobiec wszelkim konfliktom, które były między Tobą a rodzicami. Najlepiej do tego Anioła modlić się wieczorem i wyobrażać sobie kolor błękitny lub niebieski.
Z tym Aniołem uzdrowisz swą rodzinę!

Trzeci Anioł Karmy – GABRIEL
Anioł mówi, że kiedyś dostałaś błogosławieństwo przed wyjazdem. Wyjazd był błogosławiony, ale sama go popsułaś – popsułaś swoje możliwości. Tak naprawdę pojechałaś za bogactwem, by zdobyć dużo pieniędzy i w obecnym wcieleniu Anioł ten wysyłał Cię za granicę. Nakazał Ci żyć za granicą i lepiej w tym wcieleniu, abyś nigdy już do Polski na stałe nie wracała.
Twój mąż nie ma być Polakiem, ma być obcokrajowcem. Za granicą jesteś w stanie ułożyć sobie życie na nowo i mieć perspektywy, mieć sukces. Człowiek, którego poznasz, bardzo dużo nowego wprowadzi do Twego życia – zupełnie inny schemat życia. Będą w Twoim życiu duże zmiany, które wpłynął bardzo mocno na Twoją osobowość. Pojawi się element przemieszczania się, nowego miejsca, ale wyjdzie Ci to na dobre. Musisz zauważyć, co w losie jest Ci potrzebne i nie płynąć pod prąd. Sama musisz dojść do tego, co będzie stanowiło równowagę dla Ciebie.
Anioł mówi, że zawsze musisz podgrzewać w sobie nadzieję na lepsze, nie uprawiać czarnowidztwa.
W tym punkcie, w tej linii, którą pokazuje ten Anioł, jest głęboka transformacja Ciebie. Powinnaś wcielić w swe życie zmiany, powinnaś dążyć do rozwoju i faktycznie mogą przyjść do Ciebie bardzo dobre zmiany!
Nie powinnaś poddawać się flirtom – powinnaś się KONIECZNIE tego oduczyć, ponieważ każdy flirt doprowadzi Cię do ślepej uliczki.
Spotkasz na drodze człowieka, który będzie z zagranicy – będzie obcokrajowcem i odmieni całe Twoje życie. Jednak żeby go spotkać, musisz najpierw zmienić siebie i swój stosunek do życia. Człowiek ten przyjdzie dzięki temu Aniołowi, jeśli będziesz się do niego modliła. Będzie też inicjatorem ważnych zmian w Twoim życiu. Dzięki niemu cały Twój obraz dotychczasowego życia runie, a na miejsce stanie inny – lepszy. Na początku może będzie Ci trudno dostosować się do tych zmian, bo prawdopodobnie ten człowiek będzie duszą dziewczyny, którą skrzywdziłaś jako rycerz – twojej partnerki, którą zostawiłaś.

Czwarty Anioł Karmy – ARIEL
Anioł, który Cię prowadzi.
Kolor złoty/beżowy. Anioł ten daje Ci zdrowie i będzie Cię wspierać. Musisz wykazywać w stosunku do tego Anioła ogromną wdzięczność – dziękować mu za wszystko, za każdy dzień. Dzięki temu Aniołowi dostałaś zdrowie, siłę i możliwości. On mówi do Ciebie, że tylko dziecko, które będziesz posiadała odmieni Ciebie! Musisz zadbać o dziecko, być za nieodpowiedzialną, bo ten mały człowieczek przyniesie Ci zdrowie. Przyniesie Ci miłość, radość i naprawi Twój los. Dzięki dziecku dojrzejesz, poznasz mądrość życia. Jednak zanim do tego dojdziesz i to zrobisz, koniecznie wykonać musisz samoanalizę, retrospekcję. Musisz zajrzeć w przeszłość i zobaczyć, co złego zrobiłaś. Musisz poprosić o wybaczenie u wszystkich, których skrzywdziłaś – nie tylko u mężczyzn, ale i u rodziców, i u urodziny, i u przyjaciół. Możesz to zrobić mentalnie.
Bardzo dobrym rozwiązaniem dla Ciebie i praktycznie nakazem byłoby, gdybyś wzięła udział w jakiejś pielgrzymce do świętego miejsca. Chodzi o to, abyś pojechała do jakiegoś sanktuarium Matki Boskiej, może to być Częstochowa, może to być jakieś inny święte miejsce. Musisz stanąć przed jej obrazem i porozmawiać z nią szczerze, od serca. A co najważniejsze, nie musisz jechać fizycznie w to miejsce, może udać się tam mentalnie – wyobrazić sobie, że tam jesteś. Módl się o wybaczenie.
Jako rycerz przysięgałaś na grób Jezusa, ale nic nie zrobiłaś dobrego w tym kierunku. Sprofanowałaś ten grób i dzisiaj dlatego tak Ci się wiedzie. Anioł Ariel pomaga Ci z tego wyjść – pokazuje Ci możliwości, dzięki którym osiągniesz szczęście i pokazuje Ci, że to szczęście jest na wyciągnięcie ręki. Ty sama teraz musisz coś z tym zrobić, dać z siebie coś. Musisz zapomnieć o tym życiu, które prowadziłeś, czyli o pieniądzach, o mężczyznach, o dogadzaniu sobie. Trzeba zacząć żyć inaczej – nie jak mniszka, ale po prostu mniej konsumpcyjne.
Ariel Cię prowadzi i mówi do Ciebie, że jesteś w stanie dać światu dobre, zdrowe dziecko. Jeśli jednak pójdziesz w stronę karmy i będziesz jak ten rycerz, dla którego ważne było tylko ciało i seks, to zapadniesz na zdrowiu. Staniesz się jeszcze bardziej niespokojna, popadniesz w silną depresję i bardzo mocno zachorujesz. Choroba będzie bardzo ciężka, ciężkim brzemieniem. Musisz zauważyć, że masz ogromną szansę na to, żeby zmienić swoje życie o 180 stopni i być naprawdę, naprawdę bardzo szczęśliwą!
Anioł może dać Ci perspektywiczne relacje, sukcesywne dzieło. Dzięki partnerowi, dzięki założeniu rodziny odpracujesz całą swoją karmę. Partner prawdopodobnie będzie starszy od Ciebie i być może ten mężczyzna będzie miał już dziecko.
Musisz obrać inne kryteria w życiu i w stosunku do mężczyzn – wybrać inne kryteria wyboru mężczyzny. Anioł mówi też, że musisz nauczyć się prostego, zwykłego życia. Zapomnieć o życiu wystawnym. Musisz zbliżyć się z naturą – koniecznie zwrócić uwagę na zdrowie! To jest najważniejszy priorytet teraz.

Piąty Anioł Karmy – ELEMIAH
Anioł, który kieruje Twą podświadomością.
Żółty kolor! On pokazuje Ci drogę życiową. Mówi do Ciebie – „doszłaś już do takiego wcielenia, w którym masz to wszystko podsumować! pomyśl o tym, co zrobiłaś i pomyśl o tym, jaka jesteś! wypisz wszystkie swoje wady i zalety! pomyśl co masz w sobie takiego, co pomoże w osiąganiu pozycji! rozpracuj detalicznie swoje życie, zrozum siebie z wyższej pozycji, z innego punktu widzenia! A wtedy będziesz żyła długo i szczęśliwie!”
Anioł Elemiah pokazuje, że w zeszłym wcieleniu było Ci ciężko. Robiłaś dużo krzywdy ludziom, a dzisiaj dostałaś takie wcielenie, dzięki któremu możesz osiągnąć równowagę. Możesz wymodlić sobie życie, ale też możesz dostać ciężką chorobę, która będzie trzymała Cię przez kilka lat i będziesz cierpiała tak, jak cierpiały Twoje ofiary.
Jeśli urodziłabyś dziecko, to będzie dla Ciebie ogromne przepracowanie karmiczne. W obecnym wcieleniu prawdopodobnie straciłaś dzieci, być może przez aborcję, a to dlatego, że Twoja dziewczyna z poprzedniego wcielenia, gdy byłaś rycerzem, straciła przez Ciebie szansę na posiadanie rodziny.
W tym wcieleniu masz podarować komuś siebie na całe życie. Jeśli dasz komuś stabilność, stworzysz z kimś długie relacje i dasz komuś miłość, to będziesz naprawdę szczęśliwa i unikniesz wielkich problemów. Do Twojego życia wkroczyłby mocny, solidny sukces. Uniknęłabyś dużych przykrości i ciężkich strat.
Poza tym w medytacji powinnaś pogodzić matkę i ojca.
Konflikty między ojcem i matką doprowadzały Ciebie samą do wstrząsów i teraz też to przeżywasz.
Bardzo ważnym karmicznym odpracowaniem jest dzisiaj służyć komuś, na przykład pracować ze starszymi ludźmi. Praca ze starszymi ludźmi jest Twoim powołaniem, dlatego że pokazało się jeszcze jedno wcielenie, które było zaczątkiem przepracowania karmicznego. Rodzice oddali Cię do klasztoru – wygonili Cię z domu. Jednak bardzo krótko żyłaś, nie za dużo zdążyłaś zrobić w klasztorze. Przeżyłaś 10 miesięcy i zmarłaś się na jakąś chorobę onkologiczną.

Szósty Anioł Karmy – NATHANIEL
Anioł, którego dostałaś od matki.
Karma pokazuje, że postać matki nigdy nie była dla Ciebie radością. W duszy Twej matki jest dużo strat i trwogi, beznadziejnego życia. U matki cały czas jest aspekt onkologicznych chorób i Ty też odziedziczyłaś ten aspekt, więc aby go uniknąć, musisz modlić się do Anioła, który za to odpowiada.
Matka obecna, w zeszłym wcieleniu była kimś na kształt żandarma i była powiązana z korupcją. Dzisiaj możesz za to pokutować. Matka w zeszłym wcieleniu brała od biednych pieniądze. Szantażowała ich, groziła, że wsadzi ich do więzienia, gdy jej nie zapłacą. Ludzie ci niczego złego nie robili, ale matka im to wmawiała, np. kradzież. Potem szantażowała takiego człowieka, domagała się zapłaty za zachowanie wolności. Ludzie bali się i płacili.
Była bardzo skąpa, brała dosłownie wszystko – każdy grosik. Nikomu nie odpuściła. Wszystkie pieniądze, które ukradła biednym, odkładała w domu i nie wydawała ich. Ciągle zbierała, ale nie wydawała. Ciągle było jej mało – ciągle musiała gromadzić, bo wmówiła sobie, że w przyszłości będzie mogła kupić sobie dom, w którym na starość zamieszka.
Pewnego razu ktoś włamał się do jej domu i ukradł wszystkie zgromadzone pieniądze. Gdy dowiedziała się, że ją okradziono z wszystkiego, chciała popełnić samobójstwo i całe życie przeżyła w malutkim mieszkaniu, w depresji.
Ten cały aspekt matczyny osiadł w Twoim programie karmicznym, a Anioł Nathaniel przyszedł po to, żebyś mogła to odpracować. Anioł ma kolor zielony, więc otaczaj się tym kolorem. Wyobrażaj sobie ten kolor, bo to jest kolor oczyszczający. Matka obecna, duchowo (oczywiście nieświadomie) cały czas męczy się tą stratą.
W zeszłym wcieleniu nie mogła dojść do siebie, ponieważ planowała swoją starość, zbierała pieniądze, a ktoś ją okradł – a kradzieży dokonał ktoś z najbliższej rodziny. Dzisiaj z tej przyczyny może nie ufać rodzinie, albo stronić od rodziny, nie utrzymywać z nią kontaktu. Pieniądze, które nazbierała w zeszłym wcieleniu, były naznaczone ludzką tragedią. Były to pieniądze od naprawdę biednych ludzi, którzy nie mieli skąd ich brać. Ktoś na przykład przyjechał z daleka, zaplątał się w jakąś sytuację, a nie był winny. Matka jednak twierdziła, że jest winny, czyli krzywoprzysięgała. Wmawiała biedakowi winę i kazała sobie płacić za pozostawienie na wolności. Wyznaczała cenę ludziom i kazała sobie płacić.
Dzisiaj los także wyznacza jej cenę – dzisiaj płaci za to swoim zdrowiem, swoją emocjami, pracą. Odbiło się to także na Tobie. Twoim zadaniem – niełatwym, jest nawrócenie matki na drogę duchową. Matka powinna zacząć modlić się wraz z Tobą. Nie będzie to łatwe, ale jeśli będziesz prosiła tego anioła, to on Ci pomoże. Możesz to robić mentalnie – mentalnie stawiać się z matką przed obrazem Matki Boskiej i wyobrażać sobie, że modlicie się razem.
Na matce karmicznie leży dużo łez ludzkich, a to energetycznie przekłada się na ciężkie choroby, na komplikacje.

Siódmy Anioł Karmy – Cassiel
To anioł rodowy.
W tej linii jest odtrącenie przyjaciela i śmierć przyjaciela. Cassiel mówi, że ród Twój będzie długo transformować się. Nie da się go wesprzeć!
Ktoś z rodu musi stać się dobrym człowiekiem i dopiero wtedy jest w stanie wesprzeć ten ród.
W rodzie tym jest element zdrady przyjaciela. Człowiek został zdradzony za pieniądze. Dwoje ludzi próbowało robić jakiś interes – dwoje przyjaciół, i rodzina jednego z nich okradła. Wyrzuciła tego człowieka, dodatkowo została zniszczona przyjaźń i człowiek ten, którego zniszczono, przeklął ród.
W gniewie wykrzyczał – „wasi potomkowie nigdy nie znajdą szczęścia, nigdy nie ułożą sobie życia!”
Jest to ród ze strony matki. Najwidoczniej w tym rodzie jest bardzo ciężka energia.