dwa bakłażanyUprawiam bakłażany już 7 lat. Moja uprawa jest sukcesywna, a bakłażany są idealne. W czasie zimy można zrobić z nich sałatki i surówki. Mieszkam w umiarkowanym klimacie, w którym nie ma za dużo słońca. Uprawiam bakłażany w cieplarni. Aby otrzymać dobry urodzaj bakłażanów staram się zrozumieć, co to warzywo lubi, a czego nie. Stworzyłam siedem podstawowych punktów, by urodzaj bakłażana był obfity.

1.Zanim wysieję nasiona, moczę je. Do moczenia używam wody, która pochodzi z roztopionego lodu. Taką wodę najpierw podgrzewam do temperatury 25 stopni, jest to optymalna temperatura.

2.Dla rozwoju bakłażana przygotowuję coś na podobieństwo rozsady. Do pojemników z torfem wkładam po 2 – 3 nasionka bakłażana, a gdy pojawią się małe gałązki/odnóżki zostawiam tę największą, najsilniejszą a resztę usuwam. Następnie na taką rozsadę kieruję światło luminescencyjne.

3.Wysadzam rozsady bakłażana, które mają już dość silne korzenie oraz co najmniej 5 do 7 listków.

4.Następnie pomiędzy rzędami zostawiam od 60 do 65 cm odległości, a pomiędzy roślinami 30 – 35 cm. Na jednym metrze kwadratowym gruntu wysadzam nie więcej niż 4 rośliny, bo jeśli posadzi się zbyt gęsto, to urodzaj będzie mały.

5.Spulchniam ziemię regularnie, ale niezbyt głęboko, ponieważ korzenie bakłażana znajdują się blisko przy powierzchni gruntu.

6.Podlewam ciepłą wodą raz w tygodniu, w okresie kwitnięcia i raz na 4 dni podczas podnoszenia się roślin, czyli gdy bakłażan już wypuści owoce w czasie wzrostu.

7.Dokarmiam rośliny 3 razy. Pierwszy raz, gdy pojawiają się zalążki kwiatów. Drugi raz przed zbiorem urodzaju, a trzeci raz, gdy tworzą się owoce na gałązkach bocznych. Dokarmiam roztworem na bazie wody, której wystarczy na jeden metr kwadratowy – 4 g nawozu azotowego, 10 – 20 g fosforowego nawozu. Gdy zawiązuje się od 4 do 5 owoców to zrywam je minimum raz na dwa tygodnie, by wyrośnięte owoce nie przeszkadzały wzrostowi innych owoców.